Łódź industrialna ma krótką, niespełna 200-letnią historię. Było to niezwykle dynamicznie rozwijające się miasto wielokulturowe, zamieszkane przez Niemców, Żydów, Polaków i Rosjan. Niezniszczone przetrwało II wojnę światową, mimo to, przez następne dziesiątki lat postrzegane było jako szare i nijakie „miasto włókniarek”. Od pewnego czasu jednakże wiele się zmienia – Łódź odzyskuje dawny blask, szczyci się odnowioną, czerwoną cegłą fabryk i bogactwem detali na tysiącach kamienic.

Łódź Fabryczna z lotu ptaka

Cel podróży: Łódź Fabryczna
Turystów, którzy zjawią się na supernowoczesnym dworcu kolejowym, może zastanowić nazwa stacji: Łódź Fabryczna, a nie Centralna czy Główna. Miasto zyskało połączenie kolejowe w drugiej połowie XIX wieku głównie dzięki wysiłkom łódzkich fabrykantów. Początkowo kolej służyła wyłącznie do przewozu surowców i wyprodukowanych towarów, a z biegiem czasu dołączono obsługę pasażerów. Aby poczuć charakter dawnego przemysłowego ośrodka, pierwsze kroki z dworca warto skierować na zabytkowe osiedle robotnicze Księży Młyn. To swego rodzaju miasto w mieście, które jeszcze niedawno traktowane było przez starszych mieszkańców jako odrębne od Łodzi. Znajdziemy tu olbrzymią przędzalnię bawełny, domy robotnicze (po łódzku nazywane famułami), ponad 140-letnią szkołę, dawne sklepy (tak zwane konsumy), remizę straży pożarnej i Pałac Herbsta, a w jego pobliżu– kościół i dwa szpitale. W drugiej połowie XIX wieku wszystko to należało do niemieckiego fabrykanta Karola Scheiblera (lub zostało sfinansowane przez niego i jego potomnych). Obecnie całe osiedle przechodzi gruntowny proces rewitalizacji. W pięknie odnowionej fabryce znajdują się nowoczesne lofty, remontowane są domy robotnicze, w Pałacu Herbsta (zięcia Scheiblera) funkcjonuje muzeum wnętrz fabrykanckich, prężnie działają restauracje, kluby i pracownie artystyczne. Jedną z tych ostatnich prowadzi znana projektantka mody i stylistka Ewa Kozieradzka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Można tu znaleźć unikatowe ubrania wykonane z najlepszych materiałów, a także zamówić strój spełniający indywidualne wymagania.

Księży Młyn

Pietryna – wizytówka miasta
Po zwiedzeniu Księżego Młyna czas na sprawdzenie, jak naprawdę wyglądała praca włókniarek, prządek, dziewiarek i szwaczek. Najlepiej zrobić to w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Białej Fabryce. Tu, na wystawie prezentującej maszyny w ruchu, możemy przekonać się, dlaczego nazwa „przemysł lekki” ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Ekspozycja multimedialna przybliża z kolei działanie maszyny parowej i selfaktora produkującego przędzę. Niezwykle ciekawe są także wystawy czasowe, prezentujące szerokie spektrum zagadnień związanych z tkaniną (od 6 października zwiedzać można ekspozycję dotyczącą ubrań z metką Mody Polskiej). Polecamy też wyjątkowe wydarzenie, jakim jest Triennale Tkaniny – odbywający się co 3 lata międzynarodowy festiwal, którego najbliższa edycja planowana jest na październik 2019 roku. Z Białej Fabryki wychodzimy na ulicę Piotrkowską, najważniejszą arterię miasta. Pietryna – jak nazywają ją mieszkańcy – wbrew mniemaniom wielu nie jest najdłuższą ulicą Łodzi i nie ma zabudowy secesyjnej, tylko eklektyczną. Została podzielona na dwie strefy, z których bardziej popularna wśród turystów jest część z ograniczonym ruchem samochodowym. Spacerując dalej po Piotrkowskiej, koniecznie trzeba zatrzymać się przy Ławeczce Tuwima i potrzeć (na szczęście!) nos słynnego poety, zrobić selfie z Misiem Uszatkiem oraz przysiąść się do fortepianu Artura Rubinsteina. Aby podziwiać XIX-wieczne detale na odnowionych kamienicach, warto popatrzeć w górę, ponad partery budynków. Dwukilometrowy odcinek ulicy w stronę placu Wolności można również pokonać rikszą. Za niewielką opłatą dostaniemy się w ten sposób do Pasażu Róży, gdzie w podwórku przy ul. Piotrkowskiej 3 ujrzymy wyjątkową kamienicę, mieniącą się tysiącami lusterek.

Pasaż Róży

OFF Piotrkowska
Od Stajni Jednorożców, czyli centralnego przystanku tramwajowego, już niedaleko do kultowego OFF Piotrkowska. To projekt skupiający przedstawicieli branży kreatywnej, który swoją lokalizację znalazł w dawnej fabryce Ramischa, żyjącego w XIX wieku przemysłowca i działacza. Przestrzeń obfitująca w doskonałe restauracje oraz wyjątkowe sklepy jest uwielbiana przez młodych i starszych. Na szczególną uwagę zasługuje siedziba marki odzieżowej „Pan tu nie stał” – stworzonej przez łodzian inspirujących się wzornictwem epoki PRL-u. Jeśli natomiast wolimy styl retro, powinniśmy udać się do znajdującego się w OFF-ie „Peggy’s Boutique” z modą lat 50. i 60. XX wieku. W ofercie butiku znajdziemy zarówno oryginalne stroje z tamtych lat, jak i współcześnie uszyte ubrania w stylu pin-up girl.

OFF PIOTROWSKA

Na wspólnym podwórku
Stąd już niedaleko do Manufaktury, dawnego imperium bawełnianego Izraela Poznańskiego, jednego z trzech – obok Ludwika Geyera i Karola Scheiblera – łódzkich królów bawełny. Dziś to tętniąca życiem przestrzeń rozrywkowo-handlowa, której budynki dawniej pełniły funkcję przędzalni, tkalni, wykończalni, a nawet elektrowni i siedziby straży pożarnej. Oglądając sąsiadujące z Manufakturą domy robotnicze, na rogu ulic Gdańskiej i Ogrodowej natkniemy się na popularny butik odzieżowy „Ryba – jestem inna”, z ubraniami dla kobiet 25+. Danuta Ryba-Obraniak, projektantka i właścicielka marki tworzy klasyczne ubrania z domieszką szaleństwa, które spodobają się eksperymentującym i bawiącym się modą kobietom. Dzieje miasta doskonale podsumowuje nowoczesna wystawa „Na wspólnym podwórku”. Dzięki niej będziemy mogli cofnąć się do czasów wielokulturowej przedwojennej Łodzi, kiedy przy podwórkowej pompie razem bawiły się dzieci żydowskie, polskie i niemieckie.

MANUFAKTURA – WEJŚCIE

Pałac Izraela Poznańskiego
Zwiedzanie możemy zakończyć, kierując się do pałacu Poznańskiego. Ten jeden z najbardziej charakterystycznych budynków miasta nie bez powodu nazywany jest łódzkim Luwrem. Oprócz oryginalnego wnętrza (w którym obecnie mieści się Muzeum Miasta Łodzi), wzrok przyciągają także pamiątki po znanych łodzianach – między innymi oryginalna statuetka Oscara przyznana Arturowi Rubinsteinowi czy Prezydencki Medal Wolności, pośmiertnie przyznany Janowi Karskiemu przez Baracka Obamę.

Pałac Izraela Poznańskiego