Puławy słyną przede wszystkim z pałacu i otaczającego go kompleksu parkowo-ogrodowego. Budynek, zaprojektowany przez niderlandzkiego architekta Tylmana z Gameren, został wzniesiony w latach 1671-1676. Swój obecny klasycystyczny kształt z przełomu XVIII i XIX wieku zawdzięcza polskiemu budowniczemu Chry­stianowi Piotrowi Aignerowi. Historia tego wspaniałego obiektu wiąże się z rodami Lubomirskich, Sieniawskich i przede wszystkim Czartoryskich. Za sprawą Izabeli i Adama Kazimierza Czartoryskich stał się on niezwykle ważnym miejscem na mapie Polski w epoce oświecenia.

Adama Jerzego Czartoryskiego, syna księcia Adama Kazimie­rza i Izabeli, za udział w powstaniu listopadowym (1830–1831) car skazał na śmierć. Emigracja do Paryża uchroniła go przed wykonaniem wyroku. Natomiast posiadłość została skon­fiskowana przez władze rosyjskie, które przeniosły tu Alek­sandryjsko-Maryjski Instytut Wychowania Panien – działał on do 1862 roku. Następnie siedzibę miały tu jednostki związane z rolnictwem i leśnictwem. Obecnie w pałacu mieści się Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa.

NA DOBRY POCZĄTEK

Zwiedzanie zacznijmy od wejścia na dziedziniec przez barokową bramę. Z pewnością wrażenie zrobi na nas odbicie pałacu w sadzawce z fontanną. Tę część wieńczą dwie oficyny – w tej po prawej stronie znajdowała się kuchnia, po lewej domek dla gości. W ich zewnętrzne ściany wmurowano tablice. Jedna upamiętnia pobyt Józefa Piłsudskie­go, który w sierpniu 1920 roku wraz z dowódcami opracowywał w sali Kolumnowej strategię Bitwy Warszawskiej. Po wejściu do rezydencji znajdziemy się w barokowej sieni.

PIERWSZE PIĘTRO

Zobaczymy tu salę Kamienną oraz salę Gotycką. Tę pierwszą wyróżnia marmurowa posadzka. Drugą – sklepienia krzyżowo-żebrowe oraz sztukaterie na ścianach i suficie. W XIX wieku znajdowała się tutaj katolicka kaplica Aleksandryjsko-Maryjskiego Instytutu Wychowania Panien, prestiżowej pla­cówki edukacyjnej, której jednym z zadań miała być rusyfikacja polskich dziewcząt z arystokratycznych rodzin. Do tych pomieszczeń prowadzi żeliwna klatka schodowa z 1859 roku.

DRUGIE PIĘTRO

W tej części pałacu mieści się sala Rycerska z muzealnymi eksponatami oraz sala Kolumnowa, obecnie czytelnia Centralnej Biblioteki Rolni­czej. To właśnie w jej wnętrzu można zobaczyć stół, na którym Józef Piłsudski przygotowywał plan Bitwy Warszawskiej. Nad nią znajduje się sala Balowa w stylu Ludwika Filipa, nazywanym także neorokokowym.

CZAS NA SPACER

Po wizycie w pałacu udajmy się na długą prze­chadzkę po parku i ogrodzie, które do lat 30. XVIII wieku prowadzono w stylu francuskim. Od 1731 roku – gdy puławska posiadłość stała się własnością Czartoryskich – księżna Izabela zaczęła nadawać zielonym terenom angielski charakter. Zrezygnowała z idealnie przystrzyżonych krzewów, wytyczonych prosto alejek i drzew uformowanych w geometryczne kształty na rzecz niere­gularnych rabat kwiatowych i żywopłotów oraz wijących się ścieżek. Ten odważny jak na tamte czasy projekt realizowała z ogrodnikiem Jamesem Savage’em. Choć przez ponad dwa kolej­ne stulecia wiele się zmieniło, to romantyczna aura jest tu nadal wyczuwalna.

ŚWIĄTYNIA SYBILLI

Uznaje się ją za jedną z najważniejszych budowli parkowych. Obiekt zaprojektował Chrystian Piotr Aigner, a za wzór posłużyła mu świątynia Westy w Tivoli. Księżna Izabela gromadziła tu pamiątki przypominające o dawnej świetności Polski, będą­cej wówczas pod zaborami. Nad wejściem znajduje się napis „Przeszłość przyszłości”, który wyraża ideę miejsca. Przed wybuchem powstania listopadowe­go większość eksponatów przewieziono do Paryża. Do ojczyzny – jednak nie do Puław, a do Krakowa – wróciły one w latach 70. XIX wieku.

W ATMOSFERZE TAJEMNICY

Podczas spaceru po tym obszernym parku zwróć­my uwagę na tajemnicze ruiny (np. Bramę Rzym­ską, którą celowo zbudowano z ubytkiem muru, aby nadać jej romantyczny charakter), zagadkowe groty wykute w skarpach czy nieco mroczny sarko­fag poświęcony rodzicom księcia Adama Kazimie­rza. Ślady XVIII-wiecznego angielskiego krajobrazu są nadal widoczne.

ZABYTKI W PRZYPAŁACOWYM OGRODZIE I PARKU, KTÓRE WARTO ZOBACZYĆ

Dom Gotycki – obiekt ten znajduje się obok świąty­ni Sybilli. Na życzenie księżnej w ściany wmurowano różnorodne elementy budowli, np. rzeźbionego orła – prawdopodobnie z XIV-wiecznego zamku w Łobzowie. W przeszłości przechowywano tu także arcydzieła europejskiego malarstwa, m.in. „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci czy „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta.

Rzeźba „Tankred i Klorynda” – oryginał można zobaczyć w Altanie Chińskiej. Został wykuty w karra­ryjskim marmurze we Florencji na zamówienie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W 1791 roku sprowadzono go do Polski i postawiono w ogro­dzie łazienkowskim. Następnie wykupił go książę Jabłonowski i podarował Czartoryskim – podobno jako prezent imieninowy dla księżnej. Przedstawia śmierć Saracenki Kloryndy na oczach jej ukochane­go – krzyżowca Tankreda. Postaci te są bohaterami poematu „Jerozolima wyzwolona”. Obok Domu Gotyckiego znajduje się kopia figury.

Domek Grecki – klasycystyczny budynek przy­pominający antyczną świątynię. W jego wnętrzu odbywały się spotkania towarzyskie, w których brali udział mieszkańcy pałacu oraz ich goście.

Pałac Marynki –został zbudowany dla Marii Wirtemberskiej, pisarki i córki Adama Kazimierza i Izabeli Czartoryskich. Również stanowi przykład stylu klasycystycznego. Wyróżnia go koryncki portyk z czterema kolumnami usytuowanymi przed głównym wejściem do rezydencji.